top of page

Kasia i jej pierniki marzeń

Pierniki marzeń są po to, żeby marzenia się spełniały. 

Skąd się wzięły pierniczki marzeń? Pierniki na Święta Bożego Narodzenie piekłyśmy z Mamą każdego roku. 
Duże, podłużne, w foremkach keksowych, i małe pierniczki ozdabiane migdałami, rodzynkami, czasem lukrowane.
W moim domu pieczenie pierniczków stało się miłym rytuałem przedświątecznym.  Był   nawet   czas,   kiedy   nie   mieliśmy   pieniędzy
na  prezenty,   wypiekaliśmy  pierniki  ”dedykowane”   bratu,    bratowej,
ich dzieciom.
Na pieczenie przychodził Maćka kolega, Krzyś, czasem jakiś inny gość. Pracowicie wykrawaliśmy z gotowych foremek serduszka, księżyce i gwiazdki, na końcu czekała nas największa przyjemność: Wielka Improwizacja. Każdy dostawał deseczkę posypaną mąką, plaster piernikowego ciasta i robił swój piernik zdobiony migdałami, kandyzowanymi wiśniami, makiem, sezamem i czym dusza zapragnęła.
Aż   pewnego   roku   wypytałam   zaprzyjaźnione    osoby    o    marzenia
i postarałam się nadać im piernikową formę. Był taki rok, kiedy spełniły się prawie wszystkie marzenia! Może nie do końca, ale prawie.

 

Marta chciała pojechać w Himalaje, wypiekłam góry, pojechała w Alpy, Krzyś filmowiec (piernikowa kamer) zdobył Europejską Nagrodę Filmową za film, który nakręcił. Ania kupiła domek w lesie (mój piernik wisi w tym domku na  ścianie).
Są lata bezpiernikowe, są takie, gdy pieczenie trwa długo w noc, bo było tylu chętnych.
Gdzieś przeczytałam, że  gotowanie,  przygotowywanie  potraw  to  forma  okazywania  przyjaźni  ludziom,  których  lubimy.  Tak  samo  myślę
o pieczeniu pierników marzeń. 
Niech się spełniają!

Opisy pierniczków z fotografii:
-Suknia z lat 20.XX - to było marzenie mojego kolegi Piotra o przygotowaniu wystawy mody. Zrobił ją, wydał książkę "Francja. Elegancja" , to już bez wsparcia piernikowego. Chociaż była ciągiem dalszym, więc może też…
-Samochód z czterema główkami to marzenie Beaty o podróży po Europie z dziećmi. 
-Kula ziemska - globus to dla Pauliny, która myślała o pokoju na całym świecie, ale z tym marzeniem jest trudno.

Zdjęcia wykonała Małgorzata Jaszczołt

Projekt strony internetowej: Szymon Jaszczołt

bottom of page